Jak radzić sobie z upalną pogodą? Prawidłowe nawadnianie podczas upałów

01-08-2019

Iwoniczanka

Wysokie temperatury potrafią być wyjątkowo uciążliwe, zwłaszcza w dużych miastach. Upał męczy, negatywnie wpływa na samopoczucie i jakość snu, a także – na zdrowie. W jaki sposób postępować podczas upałów? Między innymi – należy pamiętać o prawidłowym nawadnianiu, w jadłospisie uwzględnić lekkostrawne potrawy oraz chronić głowę, oczy i skórę przed nadmiernym promieniowaniem UV.

Nawadnianie podczas upałów

Gdy temperatura jest wysoka, wzrasta nasze zapotrzebowanie na płyny. Dzieje się tak ze względu na to, że to, że organizm usiłując zapobiec przegrzaniu – zaczyna wzmożone oddawanie ciepła poprzez pot. W konsekwencji jednak woda jest dużo szybciej usuwana z organizmu. Jeśli nie uzupełniamy jej braków – wzrasta ryzyko odwodnienia i przegrzania. Często też czujemy zmęczenie.
Zapotrzebowanie każdego na wodę jest różne i zależy między innymi od wieku, wagi, stanu zdrowia oraz rodzaju aktywności fizycznej. Przyjmuje się, że gdy temperatura wzrasta powyżej trzydziestu stopni, powinno się przyjmować około trzy litry płynów dziennie – więcej, jeśli uprawiamy sporty. Najlepiej pić regularnie niewielkie ich ilości – wypicie na raz litra wody, a następnie niesięganie po płyny przez kolejne kilka godzin, nie jest dla nas zdrowe. Zbyt duże ilości płynów przyjęte na raz zostaną szybko wydalone z organizmu. Wychodząc z domu warto zadbać o to, aby zabrać ze sobą niewielką butelkę wody źródlanej i co jakiś czas wypijać parę łyków. Woda źródlana ma też tę zaletę, że dostarcza zbilansowaną ilość cennych składników mineralnych.
Podczas upałów często kusi nas, by sięgać po lodowato zimne, słodkie napoje gazowane albo piwo. Mocno schłodzone płyny mogą być jednak niezdrowe – utrudniają proces trawienny, ponieważ organizm musi podnieść ich temperaturę. Dodatkowo, picie dużej ilości bardzo zimnych napoi może sprzyjać infekcjom dróg oddechowych. Lepiej pić niezbyt zimną wodę niegazowaną czy lekko gazowaną lub sięgać po letnią (nie gorącą!) herbatę – wbrew pozorom podczas upałów picie takiej od czasu do czasu stanowi słuszne posunięcie.
Napoje, pite w gorące dni, nie powinny zawierać cukru, kofeiny, alkoholu. Słodkie, gazowane napoje czy piwo nie zaspakajają pragnienia równie dobrze, jak woda i często tuż po napiciu się znów jesteśmy spragnieni – lepiej zastąpić je wodą zwłaszcza podczas aktywności fizycznej. Dodatkowo, jeśli chodzi o trunki – gdy jest parno, również należy zachować dużą ostrożność. Ich przyjmowanie nie nawadnia organizmu, a może wręcz przyspieszyć odwodnienie. Ciało do spalenia alkoholu bowiem potrzebuje… dodatkowej porcji wody. Poza tym – zarówno napoje zawierające cukier, jak i piwo działają moczopędnie, więc woda jest szybciej usuwana z organizmu.

Woda źródlana w upalny dzień

Lekkostrawne potrawy

Gdy utrzymują się wysokie temperatury, trzeba uważać nie tylko na to, co pijemy, ale też na to, co jemy. Lepiej unikać tłustych, smażonych potraw i sięgać po lekkie, łatwe do strawienia posiłki. Organizm potrzebuje mniej energii i czasu na ich strawienie. Warto jeść dużo warzyw i owoców, które są bogate w wodę.

Ochrona ciała przed słońcem

W lecie powinniśmy pamiętać nie tylko o systematycznym nawadnianiu, ale też odpowiedniej odzieży. Oznacza to jednak nie tylko noszenie lekkiej odzieży. Przyjęło się, że gdy temperatury wzrastają, odsłaniamy więcej ciała i wyciągamy z szaf krótkie spodenki oraz podkoszulki. Gdy jednak upały utrzymują się długo, słońce mocno przygrzewa, a my spędzamy na nim wiele czasu – takie postępowanie szkodzi organizmowi. Szczególną ostrożność należy zachować podczas odwiedzin w krajach, w których lato jest bardziej upalne niż w Polsce (jak we Włoszech). W takich sytuacjach najlepiej chronić nie tylko głowę i oczy, zakładając kapelusz i ciemne okulary, ale też – należy osłaniać ramiona. Dobrze wybierać ubrania zasłaniające ciało, ale za to luźne, z cienkich, przewiewnych materiałów w jasnych kolorach. Dobrym pomysłem jest także stosowanie kremu z filtrem, zwłaszcza podczas opalania albo długich, pieszych wycieczek.

Woda w upał

Chłodzenie i wietrzenie mieszkania

Upały dają się we znaki także podczas przebywania w domu. Odbierają energię, często przeszkadzają w zaśnięciu, negatywnie odbijają się na samopoczuciu. Najczęściej walczymy z nimi otwierając okna, używając wiatraków i włączając klimatyzację. W przypadku klimatyzacji i wiatraków należy jednak zachować ostrożność. Ustawiając temperaturę zbyt nisko, ryzykujemy przeziębieniem – zwłaszcza jeśli będziemy wchodzić do schłodzonego mocno wnętrza od razu z upału. Z kolei ustawianie nawiewu wiatraka bezpośrednio na siebie i siedzenie bardzo blisko niego może skończyć się… przewianiem, przeziębieniem lub zapaleniem nerwów. Dobrze więc zachować umiar – klimatyzacji nie ustawiać na mniej niż dwadzieścia trzy stopnie, a wiatrak ustawiać w pewnej odległości i tak, by się poruszał, owiewając większą część pomieszczenia.
Aby mieszkanie jak najmniej się nagrzewało, warto pozostawiać opuszczone rolety przez cały czas, gdy w nim nie przebywamy. Kiedy jesteśmy obecni – zasłaniajmy okna, gdy padają na nie bezpośrednio promienie słońca i podnośmy osłonny okienne, kiedy słońce się przemieści. Jeśli okna są mocno nasłonecznione – wychodzą na południe lub zachód – można rozważyć zakup specjalnych rolet, pokrytych powłokami odbijającymi promienie słoneczne. Okna od strony południowej i zachodniej w najgorętsze godziny lepiej pozostawić zamknięte, otwierając zamiast tego okna w innych częściach mieszkania oraz pozostawiając otwarte drzwi wewnętrzne.