Jak radzić sobie z zatrzymywaniem wody w organizmie?

04-10-2018

Niedobór wody w organizmie

Tyjesz, szybko się męczysz, Twoje ciało, zwłaszcza kostki i twarz, wydają się napuchnięte? Istnieje duże prawdopodobieństwo tego, że w Twoim organizmie odkłada się nadmiar wody. W dzisiejszym artykule wyjaśniamy, jakie są objawy i przyczyny zatrzymywania wody w organizmie oraz w jaki sposób walczyć z tym zjawiskiem.

Jakie są objawy zatrzymania wody w organizmie?

Najłatwiejszym do zauważenia objawem zatrzymywania wody w organizmie jest powstawanie opuchlizny. Puchnące wieczorem nogi, opuchlizna oczu, obrzmienie palców – jeśli obserwujesz u siebie takie problemy, prawdopodobnie w twoim organizmie zatrzymuje się woda. Inne częste objawy to gwałtowne wahania wagi: jeżeli w ciągu kilku godzin „przytyłaś” o dwa, trzy kilo, prawdopodobnie ten dodatkowy ciężar to nie tłuszcz, a właśnie zatrzymana woda.

Często osoby borykające się z takim kłopotem narzekają także na uczucie ciężkości, nadmierne zmęczenie oraz bóle głowy.

Jakie są przyczyny zatrzymywania wody w organizmie?

Mogłoby się wydawać, że przyczyną zatrzymywania wody jest picie zbyt dużych ich ilości… nic bardziej mylnego! Jest wręcz odwrotnie: to niedostarczanie ciału należytej porcji wody sprzyja jej zatrzymywaniu. Gdy organizm nie dostaje regularnie płynów, stara się wydalać je w mniejszych ilościach, aby zapobiec odwodnieniu.

Powodami zaburzenia gospodarki wodnej organizmu mogą być także nadmiar sody oraz spożywanie dużych ilości alkoholu. Sód doprowadza do przetransportowania wody z komórek do przestrzeni międzykomórkowej – co sprzyja tworzeniu opuchlizny. Alkohol z kolei działa odwadniająco, co (podobnie jak picie małych ilości wody) skłania organizm do tworzenia zapasów.

Źle zbilansowana dieta to następny czynnik, sprzyjający magazynowaniu wody – zwłaszcza, jeśli nie przyjmujemy dostatecznych ilości potasu oraz białek. Siedzący tryb życia oraz brak aktywności fizycznej z kolei osłabiają krążenie krwi, przez co również w organizmie zatrzymują się płyny – co najczęściej objawia się puchnięciem kostek i stóp.

Symptomy zatrzymywania wody w organizmie czasem – zwłaszcza w przypadku kobiet – są także związane z naturalnym cyklem hormonalnym. Często występują przed miesiączką, co wywołane jest rosnącym poziomem estrogenów. Dokuczają także bardzo wielu kobietom w ciąży (szczególnie w jej ostatnich tygodniach).

Zatrzymywanie wody w organizmie czasem towarzyszy jednak poważniejszym chorobom, takim jak choroby nerek, serca, wątroby, żylaki i problemom z tarczycą. Dlatego jeśli obserwujemy u siebie opisane wyżej objawy, warto upewnić się, że nie świadczą o innych kłopotach zdrowotnych. Dotyczy to szczególnie sytuacji, w których problem utrzymuje się przez dłuższy czas, mimo podjęcia działań, mających zapobiec zatrzymywaniu wody w organizmie.

nawadnianie organizmu

Jak radzić sobie z zatrzymywaniem wody w organizmie?

Pij wodę źródlaną

Przede wszystkim: dostarczaj organizmowi dostatecznej ilości płynów! W zależności od wieku, wagi i aktywności fizycznej, człowiek powinien przyjmować od 1,5 do 3 litrów wody w ciągu doby. Jeśli masz problemy z zatrzymywaniem wody w organizmie, unikaj napoi słodzonych, nie pij też zbyt wiele kawy. Najlepiej sprawdzi się czysta, niegazowana lub lekko gazowana woda źródlana. Poza nią można też raz dziennie sięgnąć po herbatkę ziołową – najlepiej zawierającą mniszek, pokrzywę lub skrzyp. Jeśli nie potrafisz zrezygnować z napojów, a walczysz z zatrzymywaniem wody, postaw na soki naturalne, najlepiej przyrządzone samodzielnie, koniecznie niesłodzone. Nie pij również wód leczniczych (przyjmowanie takich należy konsultować ze specjalistą!) ani wysokozmineralizowanych, zawierających duże ilości sodu.

Ważną sprawą jest picie nie tylko dużej ilości płynów, ale nawadnianie organizmu regularnie – nikomu nie posłuży wypicie pół litra wody na raz. Lepiej przyjmować mniejsze ilości wody, za to systematycznie.

Unikaj soli oraz jedz warzywa

Pomocna przy pozbywaniu się wody z organizmu będzie zmiana diety. Nie musisz się w tym celu odchudzać – zbyt restrykcyjna dieta może wręcz sprzyjać zatrzymywaniu płynów w organizmie – za to powinieneś unikać soli, która zawiera bardzo duże ilości sody. Oznacza to rezygnację przede wszystkim z przekąsek takich jak chipsy, solone orzeszki i paluszki, fast foodów, ale też ograniczenie przyjmowania żywności wysoko przetworzonej – na przykład zup w proszku, sosów warzywnych ze sklepu, ketchupu. Warto również wzbogacić jadłospis o warzywa, które zawierają potas (buraki, botwinka, fasola, groch, soczewica). Sięgnij także po warzywa i owoce zawierające dużo wody, działające moczopędnie – na przykład arbuzy, grejpfruty, pomidory, żurawinę. Poza tym – im mniej alkoholu i węglowodanów w diecie, tym lepiej.

Zmiany w diecie zawsze warto skonsultować ze specjalistą, zwłaszcza jeśli ma się kłopoty zdrowotne.

Ćwicz!

Nie bez powodu mawia się, że sport to zdrowie. Aktywność fizyczna wspomaga gospodarkę wodną organizmu, doprowadza do usuwania jej nadmiaru (wraz z sodą) wraz z potem, a dodatkowo rozszerza naczynia krwionośne.

Nie trzeba forsownych treningów, długich godzin biegania czy wykonywania trudnych ćwiczeń gimnastycznych. Spacer, krótka przebieżka, rozgrzewka – każda forma aktywności fizycznej będzie dobra, zwłaszcza jeśli prowadzisz siedzący tryb życia.

Zatrzymywanie wody w organizmie to może problem mało poważny (o ile nie towarzyszy chorobie), ale uciążliwy, odbijający się negatywnie na samopoczuciu, sprawności fizycznej oraz wyglądzie. Jeśli zaobserwujemy więc u siebie jego objawy, koniecznie postarajmy się szybko zaradzić na ten kłopot.

Picie wody źródlanej